Dentysta z Tych – kiedy usuwać zęby mądrości?

Powodują ból, są przyczyną próchnicy i w ogóle się nie nam nie przydają. Mowa, oczywiście, o zębach mądrości. Jednak czy warto się ich pozbywać? Jak je leczyć? Kiedy je usuwać? W tym artykule postaram się odpowiedzieć na wszystkie te pytania.

Problematyczne ósemki

Zęby mądrości są to ostatnie zęby trzonowe, które wyrastają między 16 a 23 rokiem życia. Jednak nie jest to dla wszystkich reguła, a niektórzy stomatolodzy, jak dentysta z Tych, widzieli osoby, które przekroczyły już dawno 23 lata, a mimo wszystko wyrzynały im się dopiero później ósemki. Niestety, gdy zęby mądrości zaczynają nam wyrastać nie jest to nigdy dla nas miłe. Spowodowane jest to faktem, iż rosną one jako ostatnie i często nie ma już dla nich miejsca, dlatego wyrastają poza łukiem albo też wcale się nie wyrzynają. Taka sytuacja może powodować ucisk i stłaczanie się sąsiednich zębów, co w efekcie może powodować stany zapalne, migreny, czy torbiele wokół zęba. Specjaliści zauważają jednak, iż coraz mniejsza ilość osób posiada ósemki, czy nawet ich zalążki, co większość uważa za efekt naszej diety. Pokarm, który obecnie spożywamy powoduje, iż nasza twarzowa część czaszki nie rozwija się tak bardzo jak kiedyś, przez co zęby mądrości przestały się wyrzynać u niektórych osób.

Po co nam zęby mądrości?<./h2>

Zęby mądrości teoretycznie powinny spełniać te same zadanie, co zęby trzonowe, czyli ich rolą jest przeżuwanie i rozdrabnianie jedzenia. Jednak ich niefortunna lokacja uniemożliwia im ich pracę, przez co stają się one dla nas bezużyteczne, a nawet są czasem kłopotem. Wynika to z faktu, iż ósemki w szczególności są podatne na zbieranie próchnicy. Ich położenie komplikuje nam ich dokładne czyszczenie, dlatego też bakterie próchniczne rozwijają się w nich najszybciej. Rozwój próchnicy rzutuje nie tylko na kondycję ósemek, ale także zdrowych siódemek, które w takich przypadkach również stają się zagrożone. Zęby mądrości przynoszą więcej szkód niż pożytku i powinno się je usunąć, najlepiej między 14 a 22 rokiem życia, ponieważ wtedy zabieg chirurgiczny jest łatwiejszy do wykonania i mniej bolesny dla pacjenta. Jeżeli zaś chodzi o zmniejszenie bólu, gdy zaczynają się ósemki wyrzynać, to dentysta Tychy zaleca płukanie jamy ustnej specjalnymi płynami, unikanie trudnych do pogryzienia potraw oraz umówienie się na wizytę do stomatologa połączoną z diagnostyką rentgenowską. Warto też robić zimne okłady, które złagodzą ból, jak i należy podczas mycia zębów używać specjalnej szczoteczki.